sobota, 15 września 2012

30.

Serduszko z parówki i jajka sadzonego (smażone z obu stron, bo nie lubię nieściętego żółtka), kwiatek z papryki, kawa z cykorią.

Na początku zapomniałam wyciągnąć wykałaczkę:)

7 komentarzy:

  1. Łał, nigdy nie robiłam czegoś takiego :) Fajny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie wygląda parówka w takiej postaci:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł! Ja też nie lubię płynnego żółtka :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie to zrobiłaś ! Znakomity pomysł ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...